ULTIMATE BRIGADE
FILTHY BASTARD
INNER TERRESTRIALS
AKTUS
SISYGAMBIS
HOMOMILITIA/DJ. WOJTI
BURST/1125
LA FRACTION
ALBION/KEVORKIAN
DUB TRAVELLERS - Sound System
DROPDEAD
MUTINY
CRESS
BLANKS 77
KING PRAWN
BATTALION OF SAINTS a.d. 1996
  logo_live   2002 - 1996

          2013    2012 - 2010    2009 - 2007    2006 - 2005    2004 - 2003


ULTIMATE BRIGADE (Toruń) - 04.08.2001

łysa_studio2    ultimate_brigade    ultimate_brigade    ultimate_brigade



FILTHY BASTARD (scandikng, Karlstad/Szwecja), PATRIMONIUM DEL PUEBLO (crustcore, Dąbrowa Górnicza), MINGLE (new school hc, Niemcy), GOOD OLD DAYS (hard core, Toruń) - 28.X.2000


Do Torunia, gdzie trasa miała się rozpocząć, wyruszyliśmy niestety bez basisty, który nie mógł tego dnia urwać się z uczelni. Pod "Pilon" dotarliśmy z małymi perypetiami około godziny 15. W niedługim czasie zjawili się Szwedzi, a także mający tego dnia z nami grać Niemiaszki z MINGLE oraz Żaba - organizator. Jako że do rozpoczęcia koncertu czasu było mnóstwo wybraliśmy się na zwiedzanie miasta. W pobliżu murów obronnych jakiś dziadzio naciągnął nas na zwiedzanie ruin zamku (50 gr. od osoby - prawie darmocha). Sam koncert, za sprawą GOOD OLD DAYS, które raz miało grać, a raz nie miało, rozpoczął się z dość sporym opóźnieniem. W końcu zniecierpliwieni Niemcy zdecydowali się grać pierwsi i było to bardzo dobre posunięcie, bo w końcu coś się zaczęło dziać. W Toruniu MINGLE kończyli swoją małą traskę po Polsce i byli troszkę zmęczeni. Mimo to zagrali na najwyższych obrotach. Swoimi kawałkami udowodnili, że w new school'u jest jeszcze coś do zrobienia. Tylko tak trzymać chłopaki! Po nich (jednak) zagrało GOOD OLD DAYS. Grali u siebie, więc publika była po ich stronie (i tak powinno być). Dla odmiany zaserwowali melodyjny old school. Tutaj już chyba wszystko zostało powiedziane, i żeby jakoś się wybić trzeba pokazać coś naprawdę niesamowitego. Na dzień dzisiejszy nie widzę w Polsce takiej kapeli, no ale to moje prywatne zdanie. Jako trzecie zagrało PATRIMONIUM DEL PUEBLO i nie ma co ukrywać, nie uniknęliśmy małych wpadek, ale na szczęście chyba nie wszyscy je wyłapali, bo gramy raczej nowy materiał. Ci którzy znają naszą kasetę mogą być zaskoczeni (nie, nie gramy ska, jak co poniektóre byłe kapele crustowe - sorry Kropek ;-) ). Oczywiście nadal jest ostro, ale troszkę wolniej, bardziej ciężej, a przede wszystkim dłużej. No i w końcu, na deser, FILTHY BASTARD. Trzeba przyznać, że dali porządnego łupnia i bez bisów się nie obeszło. Crust punk prosty jak sosny w Skandynawii, bo cóż można grać mieszkając w kraju, gdzie prawie przez cały rok nie ma słońca. Może nie jest to zespół tego formatu co np. SKIT SYSTEM, ale paru ciekawych patentów nie można chłopakom odmówić. Zresztą sami potrafią trzeźwo ocenić własne możliwości i momentami naprawdę byli zażenowani prośbami o autografy. Chociaż i tak wszystkich przebiła dziewczyna na koncercie w Wadowicach, która spod sceny krzyczała, że chce mieć dziecko z Marko (gitarzystą F.B.). Po koncercie bibka trwała nadal, tym niemniej my zdecydowaliśmy się na nocny powrót do domu. Na drugi dzień mieliśmy grać w Katowicach (bo odwołano koncerty w Kozienicach i Krośnie - zwykła polska rzeczywistość) i kierowca przekonał nas, że nocny powrót będzie o wiele szybszy, niż jazda w dzień przez prawie całą Polskę. Jak się później okazało, była to decyzja nadzwyczaj słuszna, gdyż nie wiem jakim sposobem, ale Szwedzi spędzili noc w samochodzie. Tak więc, gdy na drugi dzień dotarli do Dąbrowy wyglądali na dosyć zmęczonych. Na szczęście ciepły obiad szybko postawił ich na nogi.
 Przedruk z bombenkommer.w.interia.pl/t01.htm




(London, anarcho punk/reggae) - 26.04.2000



AKTUS (Kijów/Ukraina, psychodelic folk punk) - 13.11.1999

Scena ukraińska - underground folk - przedstawia:
Aktus (Kijów, Ukraina)- solidne folkowe łojenie tropem ''the Ukrainians''- ukraińskie korzenie oraz ślady fascynacji innymi kulturami: bałkańską, żydowską, skandynawską plus psychodeliczne inklinacje grajków.



SISYGAMBIS (Francja, psycho industrial) - 07.11.1999

           



PODWÓRKOWI CHULIGANI (Płock, ska punk) - 12.06.1999





POST REGIMENT (Warszawa, punk) - 01.05.1999





HOMOMILITIA / Dj. WOJTI (Łódż) - 18.09.1999

Homomilitia

  • Ok, koncert był no i był zajebisty, zabawa bez zbędnego brutalu, w porzo bawili sie jak zwykle punx z Sek K.A. oraz przybyli z kapelą chłopcy z Siedlec i dziewczęta z Gdańska (pozdrowienia). Po koncercie dj. Wojti transkiller serwował to co zwykle tj. disko do białego rana... niestety, że się tak wyrażę pod względem wizualnym, zaprezentował o wiele bardziej zachowawczą kreację niż podczas zeszłorocznego show Homików w Pilonie- co niektórzy wspominali z zastanawiającym uśmiechem owe gustowne gatki, które więcej dawały do myślenia niżby wystąpił nagusieńki. Muzycznie jak zawsze ok. że zacytuję: "polityczny death metal". Przeboje stare i nowe w aranżacjach starych i nowych, 3 covery... co ja tam będę pisał, każdy zna.
       (komentarz by Leszek)
     
           plakat        ulotka

  • dj_woyti


     NO I STAŁO SIĘ! Krążąc po sieci dorwaliśmy przypadkowo archiwalny
     numer znanego miesięcznika o modzie i wyższych sferach- "VOGUE",
     dla którego Dj. WOJTI odbył sesję zdjęciową. NIESTETY tylko okładka.
     Tak więc wystarczy klikąć na miniaturkę obok i podziwiać!


    BURST (Szwecja, metal core) + 1125 (Złotów, hard core) - 22.07.1999

  • Koncert rozpoczęli Szwedzi, nauczeni doświadczeniem wieczoru w Olsztynie, gdzie ludzie po występie 1125 zaczęli masowo opuszczać salę. Metal core jak w mordę strzelił! Echo SLAYERA pobrzmiewało nader często, a długie włosy połowy gości z kapeli podkreślały to wrażenie. Jednak dla osób lubiących new school w stylu EARTH CRISIS (a tak przy okazji - ich wokal - Karl Buechner przekręcił się parę dni temu w wyniku powikłań po operacji wyrostka...), STRAIN czy MORNING AGAIN metalowe naleciałości w muzyce BURST nie były takie ewidentne. Tak czy inaczej ładowali w uszy bardzo ciężki czad. Od początku koncertu szalał niejaki Sledź z Kutna, wieszając się wokaliście na szyi, wskakując pomiędzy muzyków itd. Tak się chłopak rozbrykał, że w końcu urwał kabel od mikrofonu. Ostatecznie kumpel wyniósł harcownika na dwór. Szwedom podobało się bardzo, mimo że PILON to najmniejsze miejsce, w jakim grali koncert. Ach, ta atmosfera, bliskość publiki & bla, bla, bla. Zrobiliśmy z zespołem miły wywiad do Partyzanta, przez co trochę przegapiliśmy początek 1125, a potem nie można było się juz dostać na salę. Pozostało więc piwo przy barze. Złotowiacy dołączyli niebawem...
      (komentarz by Jaromir - Partyzant zine)
  • ...Hc/punk ze Złotowa, dla mnie osobiście młotek przez łeb. Zajebisty, wyżerający wokal + technika pozostałych muzyków robią niesamowite wrażenie. Muzycznie rzecz raczej niepowtarzalna tj. trudno znaleźć coś do czego można by porównać ich muzykę - czasami zagrywają jak Mean Season z wokalem Integrity - ale może mi się tak tylko zdaje, może Jarix (king) mógłby coś więcej na ten temat powiedzieć. Teksty to niespodzianka - zero hc macho, zero krisznowych zwałek po prostu full ekologia, antypolityka, antywojsko- czyli jednym słowem active hardcore punk w najlepszym tych słów znaczeniu.
      (komentarz by Crack)


  • LA FRACTION (Francja, punk) - przed 1999 r.



    ALBION, KEVORKIAN (Czechy, hc punk) - przed 1999 r.

      


    DROPDEAD (USA, punk) - 26.X.1998

       



       


    MUTINY (Australia, folk punk) - 1998.

            


    DUB TRAVELLERS: Dj. Jurgen + Dj. Christin (Berlin).
    Roots + Dub Reggae Sound System Style - 28.11.1997

    48 godzin muzyki: 28.XI. piątek - Sound System / 29.XI. sobota - Techno Goa Party.
    Start: Piątek, godz. 21:00. Bilet: 1 dzień = 3 zł , 2 dni = 5 zł.


    plakat

    (Lowton/UK, anarchocrasspunk) + BLOODSHOT (UK, punk) - 02.09.1997

    logo           plakat

                   Cress - Lowton , Lancs WA3 2BN , UK.


    BLANKS 77 (New York/ USA, total fucking pogo punk) + ex CHWILA CISZY (Toruń) - 29.04.1997

                 Radical Records 77 Bleecker St. NYC , NY 10012 , fax (212) 475-3676.


    KING PRAWN (London, UK) - 06.12.1996

    promo foto


    BATTALION OF SAINTS a.d. 1996 (USA, hc-punk w stylu wczesnych lat 80-tych + MARAZM i MIST OF CONFUSION (Kutno, punk) - 18.11.1996

    logo                logo

    live_in_pilon           poster
       George Anthony - vocal , Terry Bones - gitar (grał w Discharge, Broken Bones, Ministry, UK Subs) ,
    Ken Ortman - bass, Mark Bender - drums.



      Powrót do :

    NEWSARCHIWUM 2014LIVE 2014 - 2013CRACK ProduktFC THC PILONFOTO ARCHIVELINKS
    HOMEARCHIWUM 2013LIVE 2012 - 2010CRACK BandFOTO PILON
    MAPA dojazd.ARCHIWUM 2012LIVE 2009 - 2007FOTO LIVE
    PILON - nazwa,logoARCHIWUM 2011LIVE 2006 - 2005FOTO LIVE 2
    Prasa o PILONieARCHIWUM 2010LIVE 2004 - 2003FOTO LIVE 3
    DKF VHS A.A.ARCHIWUM 2009LIVE 2002 - 1996
    DKF VHS - plakatyARCHIWUM 2008MP 3 + VIDEO
    FOOD NOT BOMBARCHIWUM 2007Galeria plakatów
    K. AutonomistówARCHIWUM 2006Galeria plakat. 2
    TEKNO KolektywARCHIWUM 2005Galeria plakat. 3
    ARCHIWUM 2004
    Info ŒWIAT 2014-08
    Info ŒWIAT 2007
    Info ŒWIAT 2006

    THIS IS PILON OFFICIAL WEB SITE     ----    www.pilon.pl    ----    E-MAIL:  pilon@vp.pl